Minimalizm w postaci donic z kwiatami

W końcu doczekałam się własnego mieszkania. Kupiliśmy je z mężem w surowym stanie w zupełnie nowym budownictwie. To, co mi się najbardziej podoba, to, oprócz przestronności, duży taras z widokiem na piękny park. Teraz jestem właśnie w trakcie urządzania go tak, żaby był taką naszą małą oazą zieleni. To tu będziemy odpoczywać latem i przyjmować gości. 

Stalowe donice na tarasie

minimalistyczne donice staloweMieszkanie, które nie byłoby od nikogo wynajmowane było zawsze moim marzeniem. Głównie dlatego, że chciałam je zawsze urządzić po swojemu i nie mieć z tyłu głowy, że będę musiała za jakiś czas zmienić lokal. Niedawno wzięłam ślub i w związku z tym postanowiliśmy z mężem kupić nowe mieszkanie w zupełnie nowym budownictwie. Znaleźliśmy całkiem duże, przestronne mieszkanie z tarasem i widokiem na piękny park. Już prawie mamy wszystko skończone, jak chodzi o urządzanie wnętrz. Z racji tego, że lato za pasem, zajęłam się na ten moment naszym tarasem. Jest on na tyle duży, że zmieścił się na nim stół z czterema krzesłami. Całość ma być pełna zieleni, dlatego kupiłam minimalistyczne donice stalowe, do których wsadziłam już kilka małych krzaczków. Donice z założenia nie miały się zbytnio rzucać w oczy, dlatego postawiłam na minimalizm. A zawsze podobały mim się takie doniczki stylizowane na stare naczynia czy też wiaderka. W dodatku stal pasuje kolorystycznie praktycznie do wszystkiego. Dzięki temu nie musiłałam się zastanawiać nad tym, jakie rośliny najlepiej będą wyglądały w takich donicach. 

Właśnie jestem w trakcie urządzania mojego nowego mieszkania. A właściwie to wnętrze już mam skończone. Teraz zajmuje się tarasem, który chce, żeby był gotowy na lato. Kupiłam już stół i krzesła oraz stalowe donice, w których zasadziłam kwiaty. Takie donice zdumiewająco atrakcyjnie prezentują się na tarasie.