Postanowiłem założyć firmę przeprowadzającą analizę produktywności

Cześć, pamiętacie jak pisałem wam, że mam już dosyć pracy w mojej firmie, że może lubię to, co robię, ale warunki w jakich pracuje są naprawdę przerażające? Postanowiłem z tym skończyć. Złożyłem dzisiaj wypowiedzenie.

Analiza produktywności jest dla mnie łatwa

analiza produktywnościNamówiłem również kilku znajomych ze studiów i razem chcemy założyć własną działalność gospodarczą. Będę zajmował się dokładnie tym, co przedtem, czyli takimi sprawami jak analiza hałasu, tylko, że to ja będę dyktował sobie warunki, nikt inny. Myślę, że dobra firma, która będzie w stanie stworzyć rzetelny raport środowiskowy łatwo znajdzie swoje miejsce na rynku. W naszej firmie zbierzemy, bowiem młodą wykwalifikowaną kadrę, która przede wszystkim lubi to, co robi. Kiedyś wykonywana przez fachowców analiza produktywności była dla mnie czystą przyjemnością. Dzisiaj niestety kojarzy mi się tylko z uciekającymi terminami i wymaganiami szefa, a przecież byłem w tym taki dobry. Z resztą każdy z chłopaków, z którymi chciałbym nawiązać współpracę jest dobry w swojej wąskiej dziedzinie. Na przykład konikiem Wojtka jest analiza migotania cienia, Marek jest specjalistą od pomiaru hałasu, a ja jak już wcześniej wspomniałem wnikliwie przygotowuje analizy produktywności. Z takim zespołem zwyczajnie nie może nam się nie udać. Wydaje mi się, że do pełnego sukcesu wystarczy tylko nasze zdecydowane i konsekwencja, mam nadzieję, że moi koledzy nie wycofają się z planu? Dla mnie z resztą już nie ma odwrotu. Wypowiedzenie złożone, czas wziąć sprawy w swoje ręce i działać. Prognoza mojej firmy jest bardzo dobra, teraz już tylko trzeba działać i nie oglądać się za siebie. Wkrótce napiszę wam, jak to wszystko u mnie wygląda.

Teraz uciekam, a Wy proszę trzymajcie za mnie mocno kciuki jak jeszcze nigdy dotąd! Pozdrawiam was bardzo serdecznie! Trzymajcie się!