Zmiana systemu gastronomicznego

Ostatnio uznałem, że czas już zająć się pewną istotną kwestią. W mojej restauracji coraz częściej dochodziło do sytuacji, w której kelnerzy mieli dostać napiwek, ale klient płacił kartą. Nowe systemy uwzględniały już taką ewentualność – to pozwalało na większą elastyczność.

Systemy gastronomiczne usprawniające pracę

system dla gastronomiiNigdy nie należałem do ludzi, którzy byli sknerami. Jeśli wiedziałem, że jakiś wydatek jest niezbędny to nie przekładałem tego w nieskończoność. Zacząłem patrzeć na inne systemy gastronomiczne oraz na wszystkie ich opcje. Okazało się, że nie ma tutaj problemu z tym, by dać napiwek – wystarczy dodać tę opcję do terminala płatniczego. Mimo wszystko udało mi się znaleźć system dla gastronomii który miał znacznie więcej funkcji niż ten, którego używałem do tej pory. Wiedziałem, że ta inwestycja na pewno mi się opłaci – nawet jeśli restauracja nie zacznie więcej zarabiać, to będę miał znacznie mniej problemów z obsługą systemu. Nie wahając się już dłużej, postanowiłem zakupić nowy system. Kelnerzy bardzo chętnie zaczęli korzystać z nowego systemu – im również brakowało istotnych funkcji, z którego braku musieli tłumaczyć się klientom. Nie było w tym zresztą niczego dziwnego – jeśli klienci przyzwyczaili się już do tego, że w innych restauracjach są obsługiwani lepiej, to wymagali tego samego od nas. Nie byłem kimś, kto zapierał się i obstawał nadmiernie przy swoim. Jeśli wszystkie restauracje poprawiały jakość swoich usług i podnosiły swoje standardy, to i ja musiałem pójść w tym samym kierunku.

Zmiany bardzo mi się opłaciły. Pomimo tego, że szukałem czegoś zupełnie innego, nowy system gastronomiczny mocno usprawnił pracę mojej restauracji. Teraz mogłem skupić się na ważniejszych kwestiach niż błędy i nieścisłości związane z funkcjonowaniem programu.