Wszyscy lubią kolekcjonować medale

Wszyscy lubią kolekcjonować medale

Zbliżają się wakacje. Jak co roku wyślemy dzieciaki na kolonie albo półkolonie. Pojadą nad morze, w góry czy na spływ kajakowy. Wszystkie te miejsca łączy jedna rzecz – na koloniach zawsze są do zdobycia medale i dyplomy.

Nie tylko złoty medal cieszy

medaleKto był kiedykolwiek na koloniach ten wie. Konkursy, codziennie konkursy. A za uczestnictwo dyplom, za zwycięstwo medale. Konkurs czystości w pokoju nauczy dziecko utrzymywania porządku. Konkurs na najlepszy wystrój pokoju rozwinie umiejętności plastyczne i kreatywność. Zawsze odbywają się też zawody sportowe. Nad morzem może to być siatkówka plażowa. Chłopcy będą chcieli turniej piłki nożnej. Wycieczki i rajdy rowerowe. Wszystkie te aktywności zostaną nagrodzone. Nie wiem jak u Was, ale nasze dziecko co roku przywozi worek wszelkiego rodzaju dyplomów i medali. Największe zdziwienie budzi w nas dyplom za czystość w pokoju. Żeby tylko w domu potrafił tak nie bałaganić i sprzątać po sobie. Medale za najlepszy czas w biegach nas nie dziwią. Nasz synek zapisał się już nawet do szkolnego klubu lekkoatletycznego. Zawsze z zawodów wraca szczęśliwy. Nagrody najczęściej dostaje za uczestnictwo. Złoto przywozi rzadko. Liczy się uczestnictwo. Zaszczepienie w dziecku chęci do bycia częścią większej całości. Rysować nie lubi, ale kiedy trzeba coś zrobić razem, w zespole, jako mieszkańcy jednego pokoju – zawsze pomoże. Chociaż kupi kredki i poprzyczepia ozdoby. Dzieci lubią czuć się potrzebne, mają chęć uczestnictwa i rywalizacji z rówieśnikami.

Dziecko po powrocie z wakacji chwali się zdobytymi trofeami. Jest bardzo szczęśliwe, że udało mu się coś wygrać. Za jakiś czas zapomina. My chowamy zdobyte medale i dyplomy do szafy. Dla nas to piękna pamiątka. Syn też, kiedy dorośnie, z pewnością chętnie wróci do tych wspomnień.