Wypoczynek w hotelu

Artykuły | Porady | Ciekawostki

hotel

Wypoczynek w hotelu

Po operacji kolana, postanowiliśmy z rodziną, że pojedziemy sobie na jakiś wypoczynek wspólnie, żebym szybciej doszła do normy poza moim miastem. Naszym planem był albo Żnin, albo Bydgoszcz, coś w okolicy naszego kujawsko pomorskiego województwa, by daleko nie jeździć.

Hotel i rekonwalescencja

hotelW razie jakichś powikłań, odpukać oczywiście, byłoby blisko do lekarza. Wybraliśmy taki ośrodek wypoczynkowy z basenem, w Żninie, bo odpowiadał naszym oczekiwaniom, i bardzo nam się spodobał, z tego co widzieliśmy na zdjęciach przynajmniej. Ja taka zawinięta w bandaże i o kulach, ale jakoś dałam radę zapakować się do samochodu. Ten hotel na szczęście nie miał wysokich podjazdów, i mogłam tam sobie komfortowo wejść. Więc nie było problemu i na luzie wszystko. Obok naszego pokoju zaraz była restauracja, więc mieliśmy fajnie, bo nie trzeba było daleko do niej iść. Tylko, że trochę hałas wtedy był, no ale dało się to znieść. Włączyliśmy muzykę i już nic nam nie przeszkadzało. Musieliśmy mieć pokój na samym dole, żebym nie miała problemów z poruszaniem się. Z tym kolanem to w ogóle też była taka ekspresowa sytuacja, bo wszystko mi działało bez problemu, aż kiedyś jak wchodziłam po schodach, to coś mi nawaliło, i od razu na stół operacyjny, żeby to naprawić. Nie lubiłam szpitali, więc bardzo to przeżyłam, nie wiedziałam, czy dam sobie radę tam, bo panikowałam w takich miejscach. Dlatego, jak już jakoś to przeżyłam, to moja kochana rodzina chciała mi to zrekompensować i zabrać mnie właśnie do takiego ośrodka, żebym sobie trochę odreagowała to wszystko.

Nie mogłam za dużo chodzić, więc większość czasu siedziałam na tarasie, graliśmy w karty i oglądaliśmy filmy, i było bardzo fajnie. Cieszyłam się, że mam w nich takie wsparcie duchowe, i jestem im bardzo za to wdzięczna.

Więcej o hotelu na stronie http://wasoszwita.pl